Verbundi
Forum jest aktualnie zamknięte. dziękujemy wszystkim za wspólną grę.

The Victorian Teashop

Go down

The Victorian Teashop

Pisanie by Admin on Sro Lis 11, 2015 7:33 pm





Sklepik jest własnością rodzeństwa Fabiego oraz Samiry Willet. Po śmierci ojca z przyczyn naturalnych przejęli oni rodzinny interes. Można ich spotkać zamiennie, zazwyczaj gdy jedna osoba pilnuje sklepu, druga zajmuje sie sprowadzaniem towarów jak i innymi drobnymi, lecz ważnymi rzeczami. Gdy za ladą stoi ich nieco puszysty kuzyn Tommy, zwany też "Kruszynką" to oznacza, że wypadło im coś ważnego. Sklep został umieszczony na obrzeżach z dwóch powodów: po pierwsze tutaj jego utrzymanie jest o wiele tańsze, a po drugie łatwiej działać pod przykrywką. W ofercie znajdziemy przyprawy, zioła, herbaty, a także podstawowe specyfiki roślinne stosowane w magii. Oferta sklepu zazwyczaj pozwala w domowym zaciszu stworzyć podstawowe mieszanki, te droższe można zamówić, jednak aby skorzystać z o wiele szerszej oferty trzeba niestety wybrać się do sąsiedniego wymiaru.

Mimo, iż sklepik znajduje się na obrzeżach miasta, wyróżnia się skromnym acz zadbanym wyglądem. Klasyczna stonowana czerń i biel ze złotymi wstawkami prezentuje się pięknie, a zarazem klasyczni nie atakując potencjalnego klienta agresywnymi kolorami. Całość ożywiają zielone mrozoodporne rośliny, które wiosną i latem nie tylko pięknie kwitną, ale również kuszą nutą zapachową. Jednocześnie są one wizytówką sklepu. Nocą witryny oświetla ciepłe żółte światło.  
Wnętrze sklepu dla odmiany jest utrzymane w nieco ciężkim starym stylu. Czarno białe zdjęcia, ozdobne przedmioty które można dzisiaj uznać za antyki, ciężkie drewniane półki, ciężko jest tutaj uświadczyć nowszej technologi, a jeżeli już jest to skrzętnie ukryta. Po wejściu tutaj można poczuć się trochę jak w innym świecie. W pomieszczeniu, zwłaszcza gdy jest pochmurno panuje półmrok, i niemal zawsze w powietrzu unosi się zapach ziół - inny za każdym razem w zależności od zapotrzebowania. O ile w oficjalnej części panuje jeszcze porządek tak na zapleczu walają się stare księgi zielarskie, kartony i butelki oraz inne (nie)zbędne rupiecie. Znajdzie się tam tez stara kanapa oraz [You must be registered and logged in to see this link.]. W piwnicy sklepu na wystawę czekają zamówione towary, można tam też znaleźć kociołek
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 201
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora http://verbundi.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Nie Lis 13, 2016 8:07 pm

Cheng miała do przygotowania raport na temat zniszczeń w dzielnicy Piekło. Próbowała się dodzwonić do kogokolwiek z rady Verbundi, ale albo byli poza zasięgiem, albo strzelali focha i nie odbierali kompletnie telefonu. W ostateczności go po prostu wyłączali. Kobieta walnęła się na to z otwartej dłoni w twarz. Jak niby mogła przygotować cokolwiek do gazety, radia czy telewizji, jak żaden nie powiedział, na ile może sobie pozwolić w raporcie/reportażu. Musi nad tym pomyśleć w spokoju, a nie ma spokojniejszego miejsca od herbaciarni. Weszła więc, do pierwszej po drodze, po czym zamówiła sobie zieloną herbatę i usiadła przy stoliku, wyciągając na blat laptopa.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Nie Lis 13, 2016 8:11 pm

Chłopak Powiedział
-Dobry wieczór poproszę cherbaty z lodem
-Gdy się obejżał zobaczył dziewczynę, piękne włosy, piękny uśmiech
-Mogę się dosiąści ?
zapytał grzecznie nie dając po sobię poznać zmęczenie i strach
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Nie Lis 13, 2016 8:32 pm

- Oczywiście. - Kiedy chłopak zapytał, czy może się do niej przysiąść, skinęła głową. Uroczo się uśmiechnęła, odsuwając krzesło. - Cheng. Cheng Huan. - Przedstawiła się, wyciągając dłoń do mężczyzny, analizując jego twarz.
Widziała w nim dozę lęku i niepewności. Nie do końca wiedziała, czemu i czym mogło być to spowodowane. Sama nei miała spokojnego życia, bo miała szalenie odpowiedzialną i niestety popularną, tudzież medialną pracę, ale nie była aż tak przerażona. Zmarszczyła pytająco brew, bojąc się dociekać na głos.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Nie Lis 13, 2016 8:38 pm

-Miło mi Ryosuke Matsuda
Uśmiechną się szczerze,
Popił cherbatę
-Ciepło tu, za ciepło
Gdy chłopak odłożył kubek na jego rączce pojawiły się kryształki lodu
- Miło tu dopiero co przybyłem do miasta ale niechcę opowiadać długich chistoryjek
Ucichł na chwilę

avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Nie Lis 13, 2016 8:55 pm

- Zima w tym roku szybko nie ma zamiaru ustąpić - potaknęła z westchnieniem, mimowolnie zerkając za okno.
Chciała sprawdzić, czy przypadkiem nie pada śnieg. Padał, zmieszany z deszczem, co niestety dodawało ponurej aury i odbierało chęć do radowania się życiem. Kiedy chłopak odpowiedział, że nie chce opowiadać długich i nie miłych historii, potaknęła ze zrozumieniem. Nie miała zamiaru go do zmuszać do zwierzeń.
- Kriokineza? - Zainteresowała się mutantka. - Ciekawa moc i przydatna latem. Tak samo latem nie jest miła dla użytkownika. - Skomentowała, zerkając na niego z zaciekawieniem. - Dawno ją odkryłeś? - Pytająco uniosła brew.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Nie Lis 13, 2016 9:01 pm

-Odkryłem ją kiedy miałem 2 lata wtedy wszyscy się ode mnie odsuneli ponieważ w tym wieku nikt nie był tak uzdolniony jak ja
Miał w oczach łzy mówiąc te słowa,
- Gdy miałęm 6 lat zabili mi ojca na moich oczach, uciekłem z matką po 11 latach zabili i ją
łzy spadające z oczu chłopaka były kawałkami lodu który pokruszył się
- Nie lubię otym rozmawiać
- Jesteś mutantką ?
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Nie Lis 13, 2016 9:58 pm

Wysłuchała go ze spokojem. Kiedy zaczął płakać, Cheng westchnęła cicho pod nosem. Żałowała go, ale jako rzecznik prasowy samego kapitolu nie mogła po sobie pokazywać emocji. Nawet, gdy musiała mówić o wielu ofiarach, wojnie czy podobnych temu tematach. Pogłaskała go po ramieniu uspokajająco, w geście pocieszenia. Zapytana, czy jest mutantką, skinęła głową potakująco. W istocie, należała do mutantów.
- Tak. - Aby zaprezentować chwyciła za czystą łyżeczkę, by po paru sekundach zmienić rękę aż do połowy ramienia w metal, z którego wykonany był sztuciec. - Chyba nie ma normalnych ludzi, chodzących po świecie... Jak kogoś nowego poznasz, to jest bardziej niż pewne, że nie będzie człowiekiem. - Wzruszyła lekko ramionami.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Nie Lis 13, 2016 10:04 pm

-Niesamowite
Westchną chłopak
-Patrz na mnie
Chłopak poprosił o wodę
- Patrz
Woda zaczeła zamarzać i zamieniać się w lód
-Trochę przesadziłem
Ponieważ szklanka zamarzła i obok szklanki też zamarzło
- Masz wielki talent
-Ale mam pytanie
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Nie Lis 13, 2016 10:36 pm

W czasie gdy ją chwalił, Huan wróciła swoją ręką do normalności, a sztuciec odłożyła na swoje miejsce. Kiedy powiedział, żeby patrzyła na jego prezentację, analitycznie obserwowała, jak zmienia wodę w lód. Była to imponująca sztuczka i nawet czasem się może przydać. Kiedy napomniał o pytaniu, zmarszczyła podejrzliwie czoło.
- Pytaj. - Uniosła brew, zerkając na niego pytająco.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Pon Lis 14, 2016 4:09 pm

-Nie za bardzo wiem jak to sformułować
Czuł za chłopotanie, wylał wodę na stół a swoją moca wyżeźbił serce
-Domyśl się
Napisał swoję imię
- Jeżeli tak napisz tu swoje imię jeżeli nie wymaż moje i rozwal serce
Boję się jej reakcji może zrozumię mnie źle i koniec znajomości
Chłopak złożył ręce w krzyż i schował oczy w krzyż
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Pon Lis 14, 2016 5:35 pm

Kobieta bardzo szybko domyśliła się intencji chłopaka. Nie stanowiło to trudności, a przesłanie widoczne była wprost jak na dłoni. Kształt serca, wpisanie imion było często powtarzającym się symbolem w serialach, filmach czy po prostu książkach. Kobieta lekko się uśmiechnęła pod nosem. Był uroczy, kiedy na swój sposób się bał i nie był pewny, co zastanie, jak znowu na nią i tę swoistą lodową płaskorzeźbę spojrzy.
Przez chwilę nie wiedziała, co powinna zrobić. Ryosuke był słodki, ale przecież Cheng znała go od może kwadransa. To znacznie za szybko, na mówienie o miłości, albo o spytanie, czy chce się być z drugą osobą.
Chwyciła ponownie za łyżeczkę, zmieniając sobie rękę w metal, by mieć mocniejsze dłuto niż własny paznokieć i dokładniejsze niż końcówka łyżeczki. Napisała tam swoje imię i nazwisko, ale pod spotem dopisała jeszcze:
"Nie mówię kategoryczne nie, Ryosuke, ale potrzeba czasu, lepiej się poznać."
Kiedy tylko to wyskrobała metalowym palcem, jej ręka ponownie wróciła do normy, i po raz kolejny odłożyła łyżeczkę na stolik. Westchnęła cicho, namyślając się czy dobrze zrobiła, ale nie mogła już tego cofnąć czy inaczej poprawić.
- Już. - Zachęciła chłopaka, by spojrzał na lód.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Pon Lis 14, 2016 5:45 pm

otwożył oczy i zobaczył napis,
-przepraszam cię
Rozwalił rzeźbę łzy leciały mu z oczu stumieniami
dziwne że nie zmieniały się w lód
- Przepraszam cie
Chłopak wybiegł z miejsca i uciekł za zaplecze
zapalił papierosa i powiedział
- Co jest zemną nie tak? dlaczego jestem inny ? Co ja robię nie tak!!??
Płakał lecz jego łzy nie zamieniały się w lód
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Pon Lis 14, 2016 6:29 pm

Chinka obserwowała, jak chłopak wybiega z herbaciarni. Westchnęła cicho pod nosem, kręcąc w niedowierzaniu głową. Starała się go zrozumieć, postawić się na jego miejscu, by jeszcze raz obmyślić, co powinna zrobić.
Schowała laptopa do torby, a torbę przewiesiła przez ramię. Wstała od stołu, ale przez dobre kilka sekund nie ruszała się nawet o krok, bo bała się zrobić cokolwiek. Oblizała usta, jakby tym gestem chciała się upewnić u jakiegoś wyimaginowanego ktosia, czy dobrze robi, albo po prostu dodać tym sobie odwagi.
Wolnym krokiem skierowała się w stronę zaplecza. Szybko wyłapała wzrokiem Azjatę, który płacząc palił papierosa. Mimo, że nie lubiła zapachu tytoniu, bynajmniej nie z zapalonego papierosa, podeszła do niego.
- Ryosuke, nie zrobiłeś nic źle. - Ze spokojem zaczęła mówić, opierając się o ścianę. - Lodowe serduszko było urocze. Chyba żaden nie wpadłby na taki sposób, by się spytać o to, czy chce się z nim być. - Blado uśmiechnęła się pod nosem, a potem spojrzała ponownie na Azjatę. - No i przede wszystkim, nie powiedziałam tam "nie". Po prostu chcę wiedzieć o tobie coś więcej i dać tobie poznać siebie. Kto wie, może nam się uda?
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Pon Lis 14, 2016 6:37 pm

- Dziękuję
Z kąd ja mam tego papierosa
- Przepraszam za odważnie się poczułem
-Niewiem co się stało ale moje łzy nie zlodowaciały
-Czyżby moja moc się wyczerpała ?
-Lepiej z idzmy gdzie inndziej mogą mnie tu znaleść wtedy mogą mnie i ciebie zabić
Powiedział to tonem który troszecze przypominał troszczącego się chłopaka o swoją dziewczynę
-Znasz jakieś miejsce gdzie możemy normalnie pogadać?
- Miejsce mało publiczne lub wcale?
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Cheng Huan on Pon Lis 14, 2016 9:53 pm

- Moc nie może się stale wyczerpać. Zaraz powinieneś z niej móc korzystać. - Zapewniła go z lekkim uśmiechem widocznym na ustach.
Kiedy powiedział, że się martwi, czy ktoś lub coś go nie znajdzie, i nie zabije też i jej, lekko zmarszczyła czoło. Musi dowiedzieć się, o co chodzi. Może będzie mogła jakoś pomóc. Jeśli nie, mówi się trudno.
- Mam mieszkanie. Nie powinni cię tam znaleźć. - Westchnęła cicho, gestem prosząc go, by poszedł za nią.

[ZT x2]
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: The Victorian Teashop

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach