Verbundi
Forum jest aktualnie zamknięte. dziękujemy wszystkim za wspólną grę.

Kasyno Fantasia

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kasyno Fantasia

Pisanie by Admin on Pon Sty 18, 2016 12:27 pm




Motto kasyna: "Bo tylko fantazja cie ogranicza"
Jest o wiele mniejsze niż kasyno usytuowane w bogatej dzielnicy, ale w zamian oferuje znacznie szerszy pakiet rozrywek. Poza standardowymi grami jak poker,black jack, ruletka, automaty czy nawet piłkarzyki można tutaj pograć w gry z większą doza adrenaliny. jak chociażby słynna rosyjska ruletka, z prawdziwym rewolwerem,prawdziwym nabojem i prawdziwymi trupami.

Z tego powodu kasyno jest podzielone na dwie części: ogólną i dla tych co szukają mocnych wrażeń ulokowana w piwnicy. Przed wejściem do tej drugiej części każdy gość jest zobowiązywany do podpisania stosownego dokumentu w którym oświadcza, iż gra na własna odpowiedzialność i wyraża zgodę na pobranie organów. Ci co wychodzą stad żywi mogą naprawdę szybko się wzbogacić, tym którym zabrakło szczęścia są dawcami organów na czarnym rynku , a ich ciała zazwyczaj znikaja w niewyjaśnionych okolicznościach.
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 201
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora http://verbundi.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Larin Maxwell on Pią Lut 12, 2016 9:36 pm

Larinn także zmienił [You must be registered and logged in to see this link.] na bardziej odpowiedni. Przybrał troche na wzrosci i masie miesniowej, a jego włosy urosły i stały sie czerwone jak zachodzące słońce. Dorobił sie też tatuaży,chociaż tu spartolił sprawę i wyszły inne wzorki niz chciał. No trudno. W każdym razie nie przyzwyczajony związał włosy, a na czoło przewiazał czerwoną opaskę. Zabrał też broń, tak na wszelki wypadek. Wylądowali na obrzeżach niedaleko Nory Diabła co w zasadzie było celowe.
- Trzeba jej wpaść w odwiedziny - podsumował, po czym udali się na zwiad. Cały czas byli w kontakcie z ekipą, małe pluskwy były niezbędne ale i nie do wykrycia. W helikopterze powiadomił jeszcze Missę woleł nie zadzierać z jej rinengane, ale na razie i tak się jeszcze nic nie działo.
Weszli najpierw do jednego z burdeli gdzie B na swój sposób wyciągnął pare przydatnych informacji. No z jego małą pomocą zabawa emocjami bywa przydatna. Dopiero wtedy udali sie pod adres kasyna które wyglądało z pozoru normalnie. Wszedł pierwszy do środka i rozejrzał się. Kasyno jak kasyno ruletka, automaty, stoliki do gry w kości, bar, oraz kilkunastu klientów.

_________________
I like your style kid, but it's time to retire.
Spoiler alert: I'm about to split fire
avatar
Larin Maxwell
Admin

Liczba postów : 223
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Noel Maxwell on Sob Lut 13, 2016 12:53 pm

- Im szybciej, tym lepiej - przytaknął Babel.
Po wizycie w burdelu, gdzie sposobem wzięli rozmówcę, by wyśpiewał im to co wie, skierowali się głębiej dzielnicy o jakże uroczej nazwie Piekło. Tam szukali mniej więcej okolic kasyna. Babel rozejrzał się z uwagą po terenie, próbując intuicję zapytać, czy dobrze ich nogi tam prowadzą. Miał dobre dla nich, ale złe dla Kiry, przeczucia.
Wszedł do środka za obecnie rudowłosym bratem. Rozejrzał się po otoczeniu. Nie wyglądało jakoś podejrzanie, nie ta część tego przybytku wątpliwych uciech. Przyglądał się gościom pracownikom. Żadna twarz nie wyglądała znajomo, ale przecież nie mogli wykluczyć środków zapobiegawczych w stylu eliksiru zmieniającego wygląd.
- Raczej na widoku by się nie ukrył. Asasynem nie jest... - mruknął do brata w myślach, a przy tym po koreańsku.

_________________
Słodki jak cukier, zimny jak lód. Spróbuj mnie zranić, a będziesz trup!

avatar
Noel Maxwell
Admin

Liczba postów : 248
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Beyond Birthday on Sob Lut 13, 2016 1:47 pm

Beyond postanowił również zajrzeć do kasyna. Lubił takie klimaty, były mu bliskie. Tym bardziej, że jego oczy shinigami potrafiły pomóc mu w typowaniu zwycięzcy, a przy tym zgarniać mniejsze lub większe kwoty na konto. Wszak kto widzi, by oszukiwał? Nikt. Nie da wszak rady tego mu udowodnić metodami ograniczającymi się do pytań i obserwacji.
Wszedł do środka, nawet nie zdając sobie za bardzo sprawy, że jest tu też jego sobowtór. Ciekaw był, swoją drogą, jak się trolling udał. Akurat usnął na kanapie u siebie, jak sprawy zaczęły przybierać interesujący obrót. W pierwszej kolejności podszedł do baru, charakterystycznym krokiem ze zgarbioną sylwetką i dłońmi w kieszeniach poniszczonych jeansów... czerwonymi oczyma obserwował wszystko dookoła.
avatar
Beyond Birthday

Liczba postów : 56
Join date : 24/12/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Kristiaan Roos on Sob Lut 13, 2016 3:25 pm

Do kasyna nie było jakoś daleko, ale nie śpieszyli sie. No bo i po co? Po prostu szedł i obserwował życie w dzielnicy, które de facto mu nawet przypadło do gustu. Pieniądze, sex, narkotyki... duszyczki aż same się proszą o podpisanie paktów! Chociaż kłopotem będzie tu znaleźć duszyczkę dobrej jakosci wszystko co wyczuwał było molochem dobrym dla początkujących demonów, a nie dla kogoś z parszywej trzynastki. Chociaż kto wie czy nie trafi się jakaś perełka, nigdy nie wiadomo kogo i grze los wrzuci. Udało im się dostrzec równiez rudzielca i blondyna, zdaje się, że to oni wysiadali z helikopteru, wiec postanowił zobaczyć gdzie ich zawieje. I tak trafił na kasyno o nawet wdzięcznej nazwie. Wszedł pierwszy do środka i rzucił okiem po zgromadzeniu. Wszystko wydawało sie byc w normie, łącznie z nieco wrogim spojrzeniem barmana i ochroniarza.
- Nawet się nie waż bo skręcę jaja i kark - syknął. Zawsze i wszędzie to samo, na szczęście goryl spasował.
- Całkiem tu... zwyczajnie - westchnął ciut zawiedziony. Spodziewał się trochę czegoś innego. Podszedł do jednego z automatów same cyferki i kolorowe mordki, przydałby się jakiś zombiak dla odmiany! Na Rudego L i Noela w trybie "wole czarny od białego" nie zwracał większej uwagi, ot kolejne zwykłe osoby w budynku, typy spod ciemnej gwiazdy.
avatar
Kristiaan Roos

Liczba postów : 52
Join date : 17/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Nemo Ohto on Sob Lut 13, 2016 6:02 pm

- Jak na taką nazwę, można było się spodziewać czegoś więcej - przytaknął Nemo, rozglądając się z uwagą.
Kątem oka spojrzał na rudowłosego i blondyna, albo raczej czarnowłosego i białowłosego, którzy obecnie byli incognito. Współczuł im, że raczej nie mieli zmiennokształtności więc musieli wypić co najmniej niesmaczny eliksir, a przy tym i dziękował, że on nie musi ani incognito być. Nawet jakby powinien, to kto co mu zrobi?
- Coś większego się tu kroi - powiedział półgłosem, by tylko Maluszek uroczy to usłyszał, co podsuwała mu intuicja.
Następne kroki skierował do baru. Tam zamówił sobie, na początek coś bezalkoholowego. Ot colę zwykłą, zimną i pieruńsko słodką, ale jemu nie przeszkadzało. Raz na jakiś czas cukru trzeba dostarczyć. Dalej obserwował parkę blondo-rudą, dyskretnie i nie narzucając się im, po czym spojrzał na Mefisto kątem oka.
- Ciekawe, jak wygląda część podziemna - uśmiechnął się tajemniczo, jakby sugerował by w razie czegoś iść tam za nimi.
avatar
Nemo Ohto

Liczba postów : 57
Join date : 13/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Larin Maxwell on Sob Lut 13, 2016 8:54 pm

Spojrzał na przychodzących gosci i aż zamrugał oczami widząc najpierw BB a potem dwa demony. Na jego twarzy malowało sie dość ładne zaskoczenie. Sobowtór sobowtórem, ale zeby sie ubierać i w zasadzie łazić jak on?! Toć to już jakiś klon,a co gorsze zepsuje mu reputacje. Przecież on za choelrę by nie przyszedł w to miejsce z własnej woli, w zasadzie gdyby nei ta menda Kirą zwana w ogóle by tu nie przyszedł.
- Barman daj co masz najmocniejszego - mruknął On po prostu musiał jakoś odreagować, tym bardziej, że da sobie ręke uciąć że to właśnie BB przepięknie strolował Sebastiana. Chociaż może mu podziękuje za to w innym terminie? Pozostawała jeszcze kwestia tego skąd wie, że on to L razem z bratem dbali wszak o anonimowość... A w czysty przypadek i zbieg okoliczności najzwyczajniej w świecie nie wierzył. I tak,tak był w środku operacji policyjnej, pić nie wypadało, ale do licha to było silniejsze od niego. Zresztą jednym kieliszkiem się raczej nie opije...
- Ani słowa Scare - mruknął odbierając kieliszek i wypijając duszkiem jego zawartość. Celowo użył ksywki jaka mu wpadła teraz do głowy. Spotkać swoich sobowtórów w środku tajnej akcji: bezcenne, za alkohol zapłaci tatuażem, a ewentualne straty pokryje fundusz rady kapitolu. Najwyżej Anna im popsioczy za Gaarę, o ile w ogóle dowiedzą się, że tu byli. Chociaż... zerknął jeszcze po sobowtórach, to może faktycznie ciut skomplikować robotę...
- Jak to rozgrywamy? - zapytał telepatycznie, bo znajac B to już mu czytał w myślach.

_________________
I like your style kid, but it's time to retire.
Spoiler alert: I'm about to split fire
avatar
Larin Maxwell
Admin

Liczba postów : 223
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Noel Maxwell on Nie Lut 14, 2016 12:48 am

- Dla mnie to samo - naśladując ruski akcent zamówił i sobie, bo czemu nie.
Kiedy dostał kieliszek, w niemym toaście a przy tym obietnicy zachowania dyskrecji, uniósł szkło, a potem zgodnie z bratem-nie-bratem wypił jego zawartość do dna. Kiedy Larin zapytał się o sposób, w jaki chcą/mogą to rozegrać, ten odstawił szkło na blat. Plan Babela był dość prosty, w przeciwieństwie do planu Near'a. B działa w trzech punktach: wejdź, zrób rozpierdziel, ucieknij nim cię złapią. N natomiast ma plany długie, często skomplikowane. I ta różnica była tak piękna jak upierdliwa nierzadko.
- Na bank trzeba tam zejść - dyskretnie wskazał na pilnowane wejście do drugiej z części kasyna. - Też masz deja vu? - dodał, mając na myśli parę sobowtórów, po jednym na Larina i niego.
Białowłosy Maluszek jeszcze uszedł w tłumie. Był szalenie podobny pod wieloma względami, ale przy tym jednak można ich było rozróżnić, o ile wie się czego szukać; choćby styl ciut zmienił, bo Noel w swojej białej wersji i w prawdziwym wyglądzie jeansów unika, jak diabeł wody święconej. Podobnie było z Beyondem i Larinem; niby mieli kilka cech, któych nie miał drugi, ale w ich przypadku jeszcze zachowanie, bardzo podobne, gesty i sposób chodzenia grały rolę.

_________________
Słodki jak cukier, zimny jak lód. Spróbuj mnie zranić, a będziesz trup!

avatar
Noel Maxwell
Admin

Liczba postów : 248
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Beyond Birthday on Nie Lut 14, 2016 1:01 am

Jak się dowiedział o ich prawdziwych tożsamościach? Albo raczej że oni to oni? Ot obserwacja, dokładne i dogłębne działanie, no i odrobina odpowiedniego lawirowania sznureczkami tu i tam. Wszak każdy zna kogoś, kto zna kogoś. Poza tym, BB to jeden z najlepszych detektywów, nawet jak nieprywatnych. Intelektem braciom dorównuje.
Beyond, kiedy doszedł do baru, usiadł koło Larina-nie-Larina. Nie miał pojęcia, choć mógł się domyśleć z racji sporej dawki intuicji, że on to on. Ci akurat wypijali swoje drinki, na co ten uśmiechnął się pod nosem, ciut psychopatycznie ale na niego i tak normalnie. Czerwono-złotymi oczyma zerknął na mutantów.
- Za co pijemy? - zagadnął, zamawiając sobie tequilę.
avatar
Beyond Birthday

Liczba postów : 56
Join date : 24/12/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Kristiaan Roos on Nie Lut 14, 2016 3:51 pm

Miał już anwet wrzucić monetę i od niechcenia zakręcic jednym z automatów, kiedy poczuł lekki niepokój i dziwne odczucie. Rozejrzał sie uważniej, wyczuwał w pobliżu nawet smaczna duszyczkę, ta z wyższej półki. Zerknął na panów przy barze, ale to nie od nich, musiało to być więc w podziemnych atrakcjach. Wyczuł też innego demona, ale wydawał się o wiele słabszy od nich.
- Możliwe, nie jesteśmy tu sami. Choć na dół tu nie ma nic ciekawego - odparł i podszedł do goryla stojącego na bramce.
- Wstęp tylko dla dorosłych- zaśpiewał na dzień dobry
- Nie jestem dzieckiem, weź czytnik i miejmy to z głowy - mruknął wskazując na urządzenie przy jego pasie, a przy okazji podkręcił odrobinę swoja aurę. Mężczyzna nawet chciał coś powiedzieć, ale wyraźnie zatrzymał sie w pół kroku i zawahał. Krystiaan  odsłonił nadgarstek, a gdy urządzenie sczytało i pisnęło ochroniarz przeczytał potrzebne informacje.  
- Wchodzicie na własną odpowiedzialność, jeśli zamierzacie grać musicie to podpisać - podsunął im odpowiednie formularze. Mefisto zerknął na tytuł i uśmiechnął się półgębkiem, interesik im kwitnął całkiem nieźle.
- Chyba nie mamy wyboru - westchnął. Wypełnił co trzeba zgodnie z tym co podał przy rejestracji w kapitolu po czym potwierdził kolejnym piskiem czytnika. W zasadzie grać nie zamierzali, życie im jeszcze miłe, ale popatrzeć chyba można prawda?
avatar
Kristiaan Roos

Liczba postów : 52
Join date : 17/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Nemo Ohto on Nie Lut 14, 2016 10:51 pm

Na tą jakże uroczą wymianę zdań, między białowłosym maluszkiem a pewnie czterokrotnie większym gabarytami gorylem, Nemo uśmiechnął się pod nosem. Czyż to nie oczywiste, że kogoś, kto zwyczajnie wygląda jak dziecko, zatrzymują by sprawdzić wiek? Dobrze, że po prostu nie został wywalony z lokalu, a po prostu zagadnięty o wiek.
- Wiesz, że wystarczyło puścić mnie przodem? - zagadnął, mając na myśli że po prostu zahipnotyzowałby ów goryla.
Kiedy zeszli do piwnicy, srebrnowłosy rozejrzał się po tym, co było widoczne między prześwitami w ścianach rozległych o dziwo korytarzy. Była rosyjska ruletka, co zwiastował głuchy dźwięk strzału, a jakże. Ale to w sumie było do przewidzenia. Tam ktoś grał w rozbieranego pokera, jak śmiał sądzić po odgłosach dochodzących zza ściany. Czuł zapach środków odurzających, więc pewnie i dilerzy mieli tu swój kącik. Mnogość gier i przygód tu spora była, to musiał przyznać.
- No i tu już jest ciekawiej - uśmiechnął się złowróżbnie, zerkając na Maluszka wzrokiem zapraszającym do wyboru kierunku.
avatar
Nemo Ohto

Liczba postów : 57
Join date : 13/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Larin Maxwell on Pon Lut 15, 2016 12:12 pm

Larin znał metody B: wpaść, zrobić swoje z rozmachem i mieć z głowy. Nie mniej wolał się upewnić i względnie dostosować jakoś. W końcu razem współpracowali a nie konkurowali ze sobą, niezależnie w jakim trybie był jego brat. co oczywiście nie znaczy, że lubił Babela był jak wrzód na tyłku, chociaż czasem faktycznie się przydawał. Gdy dosiadł si jego klon, zerknął jeszcze przez ramię na demony które właśnie coś podpisywały.
- Z tym chyba nie będzie problemu - skomentował odnośnie zejścia na dół. Skoro takiego "dzieciaka" przepuścili to znaczy,ze tamta część również była dostępna. Da sobie rękę uciąć, że Kira tam był i cokolwiek robił długo tu nie posiedzi.
- Taak choć zawsze uważałem, ze jesteśmy niepowtarzalni - przytaknął. BB zapewne był tym uroczym trollem do tego nie miał wątpliwości, pozostawało tylko pytanie jakie będą potem ich relacje, natomiast cholera wie kim byli tamci dwaj.
- Za odwagę - wskazał palcem na wejście w którym zniknęły demony - Jak się bawić to się bawić - odpowiedział i to nawet zgodnie z prawdą. Wszak byli w kasynie, miejscu gdzie jest masa gier mniej lub bardziej bezpiecznych. A łapanie Kiry nie było niczym innym jak grą geniuszy na wysokim poziomie. I wiedzieli oboje co tam było, brat-nie-brat zdołał wycisnąć istotne informacje, natomiast o szczegóły jak tam wejść w miarę grzecznie dowiedzą się w zasadzie zaraz.

_________________
I like your style kid, but it's time to retire.
Spoiler alert: I'm about to split fire
avatar
Larin Maxwell
Admin

Liczba postów : 223
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Noel Maxwell on Pon Lut 15, 2016 9:31 pm

- Idziemy - zadecydował B niemal natychmiast.
Słowa o byciu jedynym w swoim rodzaju pominął, ale cicho prychnął pod nosem. Ot cała jego reakcja to była. Co do zarządzenia: już nawet wstał, albo raczej zamierzał to zrobić, gdy dosiadł się do nich wypisz i wymaluj drugi Larin. Zmierzył go spojrzeniem. Plus taki, że choćby z nim rozmawiał, to i tak pozna że to nie jest jego brat. No, chyba że będzie półprzytomny, ale w każdym razie niektóre rzeczy rzucały się w oczy, jak choćby inny kolor oczu czy ciut wyższy wzrost. Na pytanie, za co piją, uśmiechnął się pod nosem.
- Za szczęście - dopowiedział również wskazując dyskretnie tamte wejście. - Grasz? - zadał dość otwarte pytanie.

_________________
Słodki jak cukier, zimny jak lód. Spróbuj mnie zranić, a będziesz trup!

avatar
Noel Maxwell
Admin

Liczba postów : 248
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Beyond Birthday on Pon Lut 15, 2016 9:37 pm

Bb miał za dobrą intuicję, by nie pasowało mu coś w tej dwójce. No ale, nie miał zamiaru rozpoczynać choćby tego tematu. Niech sobie sami się przedstawią, jak uznają za stosowne, by to zrobić. A z resztą, mniejsza już o tą ważną większość. Kiedy ci opowiadali za co piją, barman podał Beyondowi jego zamówienie, a sam Birthday zerknął w stronę wejścia do podziemi. Biorąc szklanicę uśmiechnął się pod nosem. Na pytanie N, czy też B wzruszył lekko ramionami.
- Rzadko - odpowiedział czerwonooki. - Acz z chęcią dołączę - uśmiechnął się krzywo pod nosem. - Choćbym miał się ograniczyć do roli cichego obserwatora - dodał, wypijając zawartość kieliszka jednym haustem.
avatar
Beyond Birthday

Liczba postów : 56
Join date : 24/12/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Kristiaan Roos on Pon Lut 15, 2016 11:25 pm

Gdy już weszli do drugiej części rozejrzał sie bardziej zaciekawiony. Czuł jakieś narkotyki w powietrzu, no i to jest zabawa!
- Będę pamiętał następnym razem- odparł co do puszczania go przodem. Skoro nalega kłócić się nie będzie. Rzucił okiem na kącik z jabłkiem, łukiem i ryzykantem. Właśnie ustawiali "chętnemu" jabłko na głowie a drugi już napinał łuk. Ciekawy wyniku przystanął by zobaczyć jak to się skończy. Strzała trafiła idealnie... w oko nieszczęśnika, który oczywiście osunął sie martwy na ziemię. Strzelający mruknął niezadowolony pod nosem i wcisnął kasę w łapę innego uczestnika. Tymczasem  ekipa kasyna która tu sie kręciła zajęła się dawca organów.
- Można by tu zbić całkiem niezły interes - podsumował. Wszak nawet tak marna dusza jest coś warta! Tym bardziej jak robi za walutę lojalnościowa, to znaczy "ja ci dam papu, a ty odwalasz za mnie robotę".
- Czujesz w pobliżu smaczna duszę? - zapytał towarzysza w ich własnym jezyku, jak już rozmawiać o jedzeniu to bez zbędnych uszu do słuchania lub oczu do patrzenia.
avatar
Kristiaan Roos

Liczba postów : 52
Join date : 17/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Nemo Ohto on Czw Lut 18, 2016 12:35 am

Popacał go lekko po głowie. Raz: dla focha! Dwa, na aprobatę, że będzie pamiętał. Nawet jak znając życie znowu się wwali pierwszy. Nie miał mu tego za złe, ale czasami jednak lepiej jest puścić manipulatora przodem. Nawet jak Lodowy sam potrafi doskonale manipulować, tak Gin ma hipnozę, co się tym bardziej przydaje. Na słowa o uczcie i interesie przytaknął jedynie głową.
- Tak - na pytanie czy czuje coś smakowitego, odpowiedział w tym samym języku.
Już miał wskazać odpowiednią, przynajmniej jego zdaniem, jak nagle poczuł coś, co jako demon szybko zidentyfikował. Zaciekawiło go to. Nawet zmarszczył czoło, poddając się  chwilowemu zamyśleniu. Czuł, że na co najmniej jedną z obecnych tu duszyczek, ktoś nałożył pakt. Silny, zważywszy że poczuł to szybko i bez problemu.
- Też czujesz duszę z zawartym paktem? - zapytał się ledwie słyszalnie, w ichnim języku.
avatar
Nemo Ohto

Liczba postów : 57
Join date : 13/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Larin Maxwell on Czw Lut 18, 2016 12:38 pm

Larin w czerwonym opakowaniu uśmiechnął się półgębkiem. Byli na terenie "wroga" wiec grać odpowiednio trzeba było.
- Zajmę się czytnikiem- zakomunikował telepatycznie do swojego kompana/brata. Jeżeli czytnik piknie na tatuażu to szlag weźmie ich tryb incognito.A robienie afery w stylu Babela w tej chwili nie wchodziło w grę, musieli to rozegrać po cichu.
Poczekał aż BB wypije swojego drinka, zapłacił za siebie i Babela po czym udał się do goryla, który przywitał ich tą sama formułką co demony. Czyli papirologia.
Podczas wypełniania formularza dyskretnie rzucił czar zepsucia na elektroniczny czytnik. No cóż teoretycznie wszystko się zepsuć może prawda? Gdy już cała trójka wypełniła papirologię i mężczyzna chciał potwierdzenia poprzez tatuaż, urządzenie zapiszczało i po prostu się wyłączyło, zanim w ogóle je nastawił. Mężczyzna kilka razy puknął w pudełeczko wielkości terminala, ale bez większego rezultatu.
- Radziłbym zainwestować w sprzęt lepszej generacji- wskazał na urządzenie nieco starego typu.
- Bez potwierdzenia nie przepuszczę - mruknął mężczyzna nadal siłując się z urządzeniem
- A zwykły podpis albo odcisk palca nie łaska? Nie chce tu sterczeć nie wiadomo ile - mruknął udając oburzonego.
Facet trzasnął mocniej, a potem machnął re ką przytakując, że sam podpis w zasadzie wystarczy. Po tym małym incydencie wpuścił ich wszystkich do środka, kilka krokœó dalej dało się słyszeć jak woła kumpla po fachu. Ale Larin już nie zwracał na to większej uwagi, rozejrzał się po wnętrzu. Nie był to najlepszy widok zwłaszcza dla empaty. Zablokował całkowicie swoja moc o nazwie empatia bo inaczej by tu zaraz zwariował. Co prawda odrobinę nawykł, ale widok przemocy,narkotyków i wieszania się za skórę na hakach przyprawiało go mdłości. Zdecydowanie chce znaleźć Kire i się stąd zmywać, to nie miejsce dla niego.

_________________
I like your style kid, but it's time to retire.
Spoiler alert: I'm about to split fire
avatar
Larin Maxwell
Admin

Liczba postów : 223
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Noel Maxwell on Czw Lut 18, 2016 4:22 pm

- Zajmuj - przytaknął krótko, łagodnym na swój sposób warknięciem.
Podeszli do schodów do nieco bardziej rozrywkowej części, po czym zwyczajnie obserwował, chowając dłonie w kieszeni spodni. Kiedy dał mu papier do wypełnienia, na poczekaniu wymyślił jakieś personalia, którymi mógłby się posługiwać tak wyglądając. Kiedy ten chciał zeskanować tatuaż, Larin skutecznie uszkodził terminal, i na całe szczęście kochany jakże goryl przepuścił ich bez większego problemu. No ciekawie się robi, ale nie narzekał na to.
- Gdyby brakowało ci piątej klepki... w co byś grał? - zadał telepatycznie pytanie, po czym zerknął po towarzyszach i podobne zdał również na głos: - Na jaką grę macie ochotę? - uniósł wyzywająco brew.

_________________
Słodki jak cukier, zimny jak lód. Spróbuj mnie zranić, a będziesz trup!

avatar
Noel Maxwell
Admin

Liczba postów : 248
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Beyond Birthday on Czw Lut 18, 2016 6:51 pm

Beyond podszedł do strażników wrót do przybytku nierzadko wątpliwej uciechy. W przeciwieństwie do Larina, za to pewnie podobnie do Noela, przynajmniej w wersji czarnej, on się tu doskonale odnajdywał. Czekał cierpliwie, wypełniając dokumenty, jak nagle urządzenie szlag trafił, na co zmarszczył lekko czoło, ale nie komentował tego. Potem zszedł za nimi i zerknął na B, gdy pytał o grę gdzie chcą iść.
- Tyle do wyboru... - rozejrzał się po tym, co było dla oczu widoczne i zaczął nasłuchiwać tego, co dzieje się za zamkniętymi dla wzroku przynajmniej, acz licznymi w tym sposobie, pomieszczeniami.
avatar
Beyond Birthday

Liczba postów : 56
Join date : 24/12/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Mistrz Gry on Czw Lut 18, 2016 7:56 pm

W pomieszczeniu było pełno ludzi, a w powietrzu unosił sie odór narkotyków, papierosów, potu wymieszanego z krwią oraz woń zeschniętego powietrza. Rozrywek do wyboru było sporo, dalej w głębi znajdował sie bar oferujacy zakazane używki. Automaty do gier w zasadzie wyglądały podobnie, różnica leżała w obrazkach. Całe pomieszczenie było szaro- brązowe oświetlone starymi poczciwymi żarówkami z drucikiem. łatwo można było sie domyślić iz kolor brązowy to stara zaschnięta krew. Było tu wszystko od gry w pokera, po kości, przez rosyjska ruletkę, na dziwnych i skomplikowanych grach kończąc.
Jeden ze stolików tonął w półmroku oświetlony kilkoma świeczkami. Tłoczyło sie tam sporo mężczyzn oraz jedna kobieta. Panowie nie szczędzili sobie mordobicia na specjalnym ringu obok.Królową była czarnowłosa kobieta, nieziemsko przystojna z pięknym wydatnym biustem i niemal idealnymi kształtami. Ubrana była w gotycką czarna suknię, resztę jej wdzięku dopełniały korale i bransoletki. Zmysłowym głosem mówiła cicho do jednego z mężczyzn który wahał się by podpisać dokument.
- No już kotku to nie boli - zamruczała Oczarowany jej wdziękiem mężczyzna przekuł piórem opuszkę wskazującego palca po czym podpisał pakt swoją krwią
- I co bolało skarbie? - zapytała kobieta niemal z namaszczeniem odbierając papirus i zwijając go w rulon. W tej samej chwili coś odwróciło jej uwagę, niemal natychmiast zapomniała o swojej ofierze i spojrzała po pomieszczeniu. Szybko dostrzegła dwie  białowłose sylwetki.
- No proszę kogo tu przywiało - mruknęła pod nosem i wstała z krzesła
- A co z ją działką? ? - zapytał mężczyzna
- Jutro rano - syknęła, popchnęła delikwenta na stołek po czym podeszła do demonów jakby nigdy nic. Otaksowała ich wzrokiem. Nie oceniała mniejszego po wyglądzie, wyraźnie czuła ich aurę i to,że nie ma do czynienia z jakimś podrzędnym śmieciem
- No proszę Andariel już myślałam, że się nie spotkamy - odezwała się na powitanie w ich ojczystym języku opierając się barkiem o ścianę i krzykaczka ręce pod piersiami. - Jako nastolatek byłeś całkiem uroczy, chociaż Twój towarzysz mógłby cie spokojnie pobić - stwierdziła tonem jakby mówiła o pogodzie, już w normalnym języku.
- Powiesz co was sprowadza do takiej dziury jak ta? - zapytała prosto z mostu.  
Kobieta wyglądała na spokojną i opanowaną, ale wystarczyła odrobina rozumu by domyśleć się,że to właśnie ona jest właścicielka owej duszyczki która sie tu kręciła. A nie był to byle jaki demon Lilith była jednym ze starszych demonów, które też zdążyły się wsławić w historii ludzi. Wszak ona oszukała nie byle kogo bo samego biblijnego Adama, stworzyła też swoją kastę służących: sukkuby i inkuby. Dysponowała też wizjami przyszłosci, stad chociaż udawała przypadkowe spotkanie, w zasadzie spodziewała się ich wizyty. Tyle tylko,ze nie zawracała już sobie głowy szczegółami stad jej pytanie po co przyszli nawet jak na demona było szczere.
avatar
Mistrz Gry
Admin

Liczba postów : 261
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Kristiaan Roos on Czw Lut 18, 2016 9:18 pm

maluszek dalej rozglądał się zaciekawiony po otoczeniu. W zasadzie całkiem mu sie tu podobało, chociaż z racji swojego zajęcia raczej nie ma szansy bywać tu codziennie.
- Tak. I demona- przytaknął na jego pytanie niemal w idealnej chwili. bo zaraz potem podeszła do nich ponętna kobieta.
Wyczuł od niej mroczna aurę swojego gatunku. Może dla kogoś była by atrakcyjna, na nim nie robiła większego wrażenia, a nawet jeśli to już w normalnej formie. Mefisto jakoś zawsze stronił od romansów i zabaw łóżkowych, chociaż jak każdy z demonów święty to nie był. Po prostu miał inne priorytety. Gdy zwróciła się do Gina po imieniu, tym prawdziwym zerknął to na Lilith to na wężowego. On jej nie znał, dla niego aura demonicy była całkiem obca, chociaż nie emanowała słaba aurą, raczej nieco mniejszą jak ich poziom, przynajmniej w tej wersji. Sądząc po tym, zapewne pilnowała swojej zdobyczy, co go jakoś nie zdziwiło.
- Wy się znacie?- zapytał w normalnym języku.
avatar
Kristiaan Roos

Liczba postów : 52
Join date : 17/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Nemo Ohto on Pią Lut 19, 2016 4:21 pm

- Znamy - przytaknął Maluszkowi, a potem zerknął na kobietę.
Następnie zerknął na kobietę i zmierzył ją spojrzeniem. Trzeba było przyznać, że trzymała się idealnie a z każdym spotkaniem Lilith wyglądała coraz to lepiej. Szkoda, albo i nie szkoda, że Ginowi w głowie była inna. Nie mniej, bezpardonowo wsunął długi palec w rowek między piersiami, zahaczając go o gorset, przyciągając ją do siebie i wpatrując się w jej tęczówki. Jej pytania, na które nie miał ochoty odpowiadać, spławił krótkim pocałunkiem.
- Jak zawsze kusząca - uśmiechnął się tajemniczo. - Kim jest twój obiad, kochanie? - zapytał, zerkając kątem oka na mężczyznę ciut zdezorientowanego, który przed chwilą podpisał z nią pakt.
avatar
Nemo Ohto

Liczba postów : 57
Join date : 13/01/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Larin Maxwell on Pią Lut 19, 2016 5:04 pm

Rudowłosy podrapał si po głowie nie tyle głowiąc sie nad tym w co pograć, w co mógłby zagrać ich podejrzany. Sęk w tym ze ten psychopata był nieprzewidywalny, chociaż w jakiś dziwny sposób pasowało mu zabawy w tortury albo jakieś rzucanie nożami
- W głupiego Jasia - strzelił pół żartem pół serio - biorąc poprawkę na jego spaczone poczucie sprawiedliwości obstawiałbym rosyjska ruletkę, lub jakieś tortury - odparł. cóż nie znał tutejszych gier i chyba nie chciał poznać... Rozglądał się bacznie i nie umknęła mu piękność w czarnej sukni.
- Wygląda trochę demonicznie... Gorzej jak wkurzona Anna - pomyślał zapominając że nadal jest na linii telepatycznej z bratem. Dało się słyszeć jakiś wystrzał więc zerknął w tamta stronę, kolejny pechowiec padł trupem na podłogę. Dwóch pracowników ruszyło w jego stronę zabrać zwłoki. Po ich ruchach szybko zorientował się, ze panowie są juz wprawieni w tym co robią a ich twarze nie przejawiały żadnych emocji. Zadziwiające jest to,jak ludzie potrafią się przyzwyczaić. .
- Może zaczniemy od klasyki? - zapytał na głos wskazując stoisko z rosyjską ruletką. A propo odgłosów zerknął na ściany, nie byli wszak głęboko może jedno piętro pod ziemią. Dostrzegł małe uchylone okienko zapewne po to by móc czym oddychać, ale nic ponad to. Był ciekawy jak tłumią wszelkie tego typu odgłosy i hałasy. A trochę wyciszyć musieli nawet jeżeli byli w samym środku "uroczej" dzielnicy.

_________________
I like your style kid, but it's time to retire.
Spoiler alert: I'm about to split fire
avatar
Larin Maxwell
Admin

Liczba postów : 223
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Noel Maxwell on Pią Lut 19, 2016 11:54 pm

Noel uśmiechnął się na sugestię, by grać w rosyjską ruletkę. Nie dość, ze kraj jakim jest Rosja dziwnie pasował do jego obecnego wyglądu, że aż nawet z lekkim ruskim akcentem zaczął mówić, to jego moc jest w tym idealna! Nie da sobie w łeb strzelić! Ani Larinowi. W sumie, BB jakoś też wolałby ochronić, może sobowtór L, ale się przyda czasami.
- Jestem za - uśmiechnął się pod nosem, po czym spróbował intuicję uruchomić. - Ustaw się za mną - rzucił do brata telepatycznie, wyczuwając przy kim będzie kula, jak się ustawi na miejscu gdzie chce się ustawić.
Potem we trzej weszli do pokoju, w którym grali w rosyjską ruletkę. Noel bez wahania zajął miejsce, które obrała jego intuicja. Brat, wszak i on musiał udawać na ile tylko jest to możliwe i na ile nie czuli niebezpieczeństwa, ustawił się za nim. BB przed nim. W tym ustawieniu Beyondowi i Larinowi nie powinna nawet kropla krwi się upuścić. Za to aż się uśmiechał na samą myśl, komu się trafi. Gra się rozpoczęła, a pistolet kolejno trafiał do każdego z panów. Tylko mężczyźni w to grali o dziwo albo i nie. B zerknął na Birthday'a; właśnie przystawiał sobie lufę do głowy i naciskał spust. Nie bał się, bo i tak ze śmiercią ma do czynienia od dziecka. Podał pistolet blondynowi, a ten przystawił sobie go do skroni. Ciut nacisnął spust, na tyle by nie wystrzelić. Budował napięcie wokół tego gestu. A potem, po prostu uśmiechnął się tajemniczo i szybko machnął ręką, naciskając spust do końca. Kula pognała do jakiegoś mężczyzny w średnim wieku, tuż naprzeciw niego.
- Co za nudna gra... - stwierdził Babel, wywracając oczyma i po prostu wyszedł z pomieszczenia, czekając gdzieś w zakręcie korytarza na swoich towarzyszy, wszak nawet jemu nie wypada ich zostawić.

_________________
Słodki jak cukier, zimny jak lód. Spróbuj mnie zranić, a będziesz trup!

avatar
Noel Maxwell
Admin

Liczba postów : 248
Join date : 24/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Beyond Birthday on Sob Lut 20, 2016 12:24 am

BB wzruszył ramionami. Jemu to i tak było wszystko jedno w co tam zagrają. Byleby krew się lała, bo w sumie tylko tego widoku mu było brak. Kiedy weszli do pokoju z rosyjską ruletką szybko obleciał spojrzeniem ludzi, patrząc na daty ich śmierci i personalia, co pływały nad głowami współgraczy. Swoją drogą, zaciekawiło go to, że personalia jego towarzyszy były niewyraźne. Ustawił się przed Babelem, obserwując grę. Kiedy pistolet został mu podany, ten przystawił go sobie do głowy. Jemu to było wszystko jedno czy zginie czy nie. Strzał okazał się pusty, dlatego też przekazał broń blondynowi. Ten o dziwo miał kulę na swoją kolej, ale jakoś ją wyczuł, bo wykorzystał ją na przeciwnika z naprzeciwka.
- Yhym, nic szczególnego - przytaknął i również wyszedł za braćmi-nie-braćmi, dając im rękę na wybór kolejnej atrakcji.
avatar
Beyond Birthday

Liczba postów : 56
Join date : 24/12/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kasyno Fantasia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach