Verbundi
Forum jest aktualnie zamknięte. dziękujemy wszystkim za wspólną grę.

Torcik

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Torcik

Pisanie by Admin on Wto Sie 25, 2015 7:51 pm




Najbardziej nietypowa cukiernia w mieście, na zewnątrz jak i wewnątrz. Jaj wygląd jest wręcz słodki do bólu, co niestety nie każdemu może odpowiadać. Róż, złoto, biel, pstrokate kolory od których aż kreci się w głowie. A gdyby tego było mało cukiernia ma w swojej ofercie naprawdę wyszukane i nietypowe słodkości, których ciężko szukać u konkurencji. Wiele pozycji w menu jakie oferuje, to wypieki własnego pomysłu. Oczywiście nie zabrakło tu  symbolicznej małej czarnej, dla zachowania równowagi podawana bez cukru.
Budynek ma dwa piętra. na dole jest typowa restauracja z bufetem, stolikami i kawą. Górne piętra zajmuje wystawa cukiernictwa. Przeróżne małe i duże cuda jakie stworzyli miejscowi cukiernicy. Na uwagę zasługuje [You must be registered and logged in to see this link.]  który jest perełką cukierni. Oczywiście stoi pod bacznym okiem kamer by nikt go nie podjadał. Jest tu tez o wiele chłodniej niz na dole, aby materiał z jakich wykonane są te dzieła sztuki nie roztopił się.
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 201
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora http://verbundi.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Eva Hastings-Mikaelson on Pią Mar 11, 2016 12:22 am

Eva, pewnym siebie krokiem, weszła do kawiarni. Szybko omiotła pomieszczenie spojrzeniem, po czym zajęła miejsce, które jest odosobnione, ale z którego bez problemu mogła obserwować gości lokalu. Lubiła badać ludzi, ich zachowanie i nasłuchiwać rozmów. Jako pól wampirzyca miała doskonały słuch, nic jej nie umknie w tłumie. Zamówiła sobie ciastko i kawę, potem spojrzała na zegarek. Była umówiona z przyjaciółką, ale widać się ciut spóźni... Poprawiła włosy palcami, po czym ukradkiem sprawdziła, czy nie musi pociągać i ust kolejną warstwą karminowej szminki, albo czy nos nie wymaga pudru.
avatar
Eva Hastings-Mikaelson

Liczba postów : 30
Join date : 10/03/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Davina Claire on Pią Mar 11, 2016 12:23 am

Davina ogarnęła wzrokiem strych kościoła na którym pomieszkiwała od jakiegoś czasu. Pamiętała o spotkaniu z przyjaciółka. Ale nie miała jak jej poinformować że się spóźni. Zerknęła na zegar sprawdzając ile mogła by się spóźnić. Zamknęła grubą księgę. A następnie westchnęła.  Ile miała problemów z tymi pierwotnymi? Ciągle coś się działo. Ogarnęła szybko włosy nałożyła na usta swój ulubiony błyszczyk. Spojrzała się jeszcze w lustro uśmiechając się lekko. A następnie opuściła kościół. Zastanawiając się czy Eva po mogłaby jej sprowadzić Kola.
avatar
Davina Claire

Liczba postów : 22
Join date : 08/02/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Eva Hastings-Mikaelson on Pią Mar 11, 2016 12:24 am

Eva uśmiechnęła się uroczo do atrakcyjnego kelnera, który właśnie podawał jej zamówienie. Westchnęła cicho, po czym spojrzała na telefon, ale przypomniała sobie że Davina nie do końca przepada za korzystaniu z takich wymysłów technologii więc tą próbę po prostu skazała na porażkę i nawet jej nie wykorzystała. Może jej opiekun? Ale on by raczej nie wydał, gdzie jest dziewczyna. No cóż, poczeka jeszcze chwilę. Wyciągnęła z torebki szkicownik, i zaczęła rysować to, co widzi...
avatar
Eva Hastings-Mikaelson

Liczba postów : 30
Join date : 10/03/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Davina Claire on Pią Mar 11, 2016 12:26 am

Davina najszybciej jak potrafiła udała się do kawiarni. Wpadła do środka rozgladajac się w poszukiwaniu brunetki. Kiedy ją spostrzegła podeszła do jej stolika uśmiechając się na widok przyjaciółki. Odchrząknęła, zwracając na siebie uwagę.
-Cześć -zaczęła. - Wybacz że nie zadzwoniłam aby poinformować o spóźnieniu ale komplikacje - usiadła naprzeciw brunetki. Kiedy jej telefon zadzwonił wyjęła go z kieszeni jeansowej kurtki spoglądając na wyświetlacz, co trochę ją zirytowało. - I tak się rozładował - powiedziała, chowając go do kieszeni. - Minął rok. Co u Ciebie? - zmieniła temat.
avatar
Davina Claire

Liczba postów : 22
Join date : 08/02/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Eva Hastings-Mikaelson on Pią Mar 11, 2016 12:28 am

- Hej! - uśmiechnęła się szeroko, kiedy ta wpadła do kawiarni, po czym wysłuchała jej wyjaśnień. - Nic nie szkodzi - uśmiechnęła się Eva do Daviny, wskazując jej by usiadła naprzeciw, a przy tym gestem zamawiając jej taki sam zestaw, jaki wzięła wcześniej sobie. - Nic wartego wspomnienia - odpowiedziała, zerkając na nią z cichym westchnieniem. - Rok akademicki się zaczął... - skrzywiła się niezadowolona. - A u ciebie? Wciąż trzymają cię pod kluczem i masz limit odwiedzin?
avatar
Eva Hastings-Mikaelson

Liczba postów : 30
Join date : 10/03/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Davina Claire on Pią Mar 11, 2016 12:45 am

Davina odpowiedziała uśmiechem na jej słowa. Stęskniła się za nią. Minął rok a nikt jej nie mógł zastąpić Evy. Westchnęła cicho, wciąż patrząc na nią i pogrążając się w myślach.
-Poznałam kogoś. Nazywa się Josh - uśmiechnęła się lekko. - Nie myśl sobie że... On woli chłopaków - szybko wyjaśniła, widząc w oczach Evy pytanie. - Co do wolności... Kiedy ją odzyskałam wpadłam w kolejne sidła - przeniosła wzrok na kelnera który puścił do nich oczko. - Urok bycia Daviną Claire. Pomagam Marcelowi. Na głowie mam pełno roboty. - Przez chwilę wahała się czy powiedzieć jej coś jeszcze. - Poznałam kogoś jeszcze. To był ktoś taki jakiego nigdy nie spotkałam. Podszywał się pod kogoś innego. To był... - umilkła. - Wiedział że nienawidzę Mikaelsonów. Ale nie wiedział że ty jesteś wyjątkiem. Wydało się, że naprawdę nazywa się Kol Mikaelson - dokończyła z trudem. - Zakochałam się w nim. Chyba z wzajemnością - uśmiechnęła się na wspomnienie ostatniego pocałunku. - Tak więc ostatni rok to porażka. Pochowałam swojego chłopaka. Stałam się wiedźmą twojej rodziny. W zamian za informacje gdzie jest ciało Kola. Ale twój ojciec nie chce mi powiedzieć.
avatar
Davina Claire

Liczba postów : 22
Join date : 08/02/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Eva Hastings-Mikaelson on Sob Mar 12, 2016 11:13 am

Ze spokojem wysłuchała jej słów. Kiedy mówiła o Joshu, faktycznie w jej oczach pojawiło się pytanie, które jej przyjaciółka szybko wyjaśniła. Na słowa o sporej ilości rzeczy do zrobienia westchnęła cicho. Sama nie miała ich mało na swojej głowie. Kiedy Davina powiedziała, że zakochała się w Kolu, Eva zrobiła wielkie oczy, bo po prostu nie było dla niej sposobem szybko to przetworzyć. Uśmiechnęła się uroczo, a nie mogąc się powstrzymać, skomentowała to:
- No proszę, jeszcze trochę a będę musiała mówić do ciebie ciociu - zaśmiała się cicho, ale szybko spoważniała, gdy wspomniała coś o poszukiwaniu ciała. - Że... co? - upewniła się czy dobrze słyszy. - Wujek wyzionął ducha?! - zerknęła na nią badawczo, domagając się pytającym spojrzeniem informacji.
avatar
Eva Hastings-Mikaelson

Liczba postów : 30
Join date : 10/03/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Davina Claire on Sob Mar 12, 2016 3:31 pm

Davina uważnie obserwowała reakcje Evy. Odetchnęła kiedy ta się zaśmiała. Na chwilę przymknęła na chwilę oczy.
-Poznałaś Esther? -zapytała-Wszystko zaczęło się od jej pojawienia. -upiła łyk kawy-Twoi dziadkowie namieszali. Finn był nie pocieszony że Ester stała się wampirem. Wybrała krew niż śmierć. Kol początkowo był po stronie twojej babki. -odstawiła filiżanke-Kol chciał mnie ochronić. Teraz ja chcę zrobić coś dla niego-Usmiechnęła się-Chcę go sprowadzić do oryginalnego ciała. Uwierz mi nawet w tym drugim był bardzo przystojny. Ale...-urwała Wzięła pasmo włosów. Miała już nawet plan co zrobić. Wystarczyła chwila aby wpaść na pomysł. -Widzisz miałam czas poznać słabości twojego ojca. W końcu stalam się czarownicą Mikaelsonów-zakręciła pasmo włosów na placu-Skoro on nie chce dać mi lokalizacji. To ja mu nie oddam ... Eva chcę abyś mi pomogła-powiedziała prosto z mostu-Chcę abyś pojechała do Mystic Fall-wyjęła z kurtki małą kartkę i podsunęła ją brunetce-Po nią. Po Katerine Petrovą. Nie powinnaś mieć problemu z kimś martwym.
Posłała jej pewny siebie uśmiech. Wiedziała że teraz wygra.
avatar
Davina Claire

Liczba postów : 22
Join date : 08/02/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Eva Hastings-Mikaelson on Sob Mar 12, 2016 8:41 pm

- Tak, poznałam babkę - przytaknęła na jej pytanie.
Wysłuchała jej słów z uwagą. Nie do końca rozumiała jej plan, choć im więcej mówiła, tym więcej kojarzyła. Kiedy ta podała jej kartkę, odebrała ją i pobieżnie zerknęła na jej zawartość. Jednakże podróż do Mystic Falls i z powrotem się jej nie uśmiechała, nawet portalem. Ale wpadła na plan, szaleńczy, ale zawsze.
- Mam inny pomysł! - Eva uśmiechnęła się wymownie do Daviny. - Choć! - złapała ją za dłoń i zostawiając banknot na stoliku, pociągnęła ją w stronę drzwi, nie chcąc nawet słyszeć słów sprzeciwu.

[ZT -> Do Undertakera! (Davina i Eva)]
avatar
Eva Hastings-Mikaelson

Liczba postów : 30
Join date : 10/03/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Torcik

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach