Verbundi
Forum jest aktualnie zamknięte. dziękujemy wszystkim za wspólną grę.

Kino "Skandic"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kino "Skandic"

Pisanie by Admin on Sro Sie 26, 2015 2:26 pm




Niewielkie kino o nowoczesnych kształtach kusi znudzonych biznesmenów ciekawym wygładem jak i małymi kameralnymi salami kinowymi. Repertuar jest tu inny niż w studyjnych kinach pokroju Kinemax czy Cinema City. Repertuar jest tu o wiele bardziej wyszukany,a premiery kinowe odbywają się tu znacznie szybciej i to nawet o miesiąc lub dwa. Ceny biletów oczywiście też na odpowiednio wysokim poziomie, jak i różne przekąski, ale kto z nadmiarem gotówki zwraca na to uwagę ?

Kino posiada 7 małych sal utrzymanych w eleganckim, ciepłym i w miarę skromnym stylu. Sale różnią sie między sobą wyglądem, by łatwo było je rozpoznać. Dla wygody klientów wstawiono skórzane fotele, w oparciu każdego z nich znajduje się popielniczka. miedzy rzędami ustawiono dwa lub trzy małe stoliczki na których stoi zazwyczaj butelka alkoholu wraz z odpowiednim szkłem. Wystrój jest dopięty na ostatni guzik, po każdym seansie wpada tu ekipa sprzątająca.Na niewielkim obok bufetu stoją stoliki. Duża przeszklona szyba zapewnia wspaniały widok na miasto.
avatar
Admin
Admin

Liczba postów : 201
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora http://verbundi.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Nikolai Baronov on Pią Lis 18, 2016 8:22 pm

Szkoła, phi, nie będzie tam siedział i wysłuchiwał jakiś głupot. Że też braciom sie chciało tam zapisywać. Tylko zawracają dupę. Ubrany w szkolny mundurek,na niego zarzucił kurtkę, a na ramieniu wisiał mu prawie pusty plecak.Ręce schował do kieszeni. wracał okrężna drogą do domu, kątem oka obserwował zamieszki. Heh ludzie są dziwni kawałek rozrywki i wszystkim odbija.
avatar
Nikolai Baronov

Liczba postów : 8
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Cheng Huan on Nie Lis 27, 2016 5:33 pm

Cheng poprowadziła Ryosuke najkrótszą możliwą drogą w stronę kina. Z racji, że mieszkała tu od lat, znała to miasto dość dobrze. Tym bardziej, że nie raz i nie dwa wsadzała swojego nosa nie do końca tam, gdzie go chciano, więc znała kilka skrótów, którymi można albo uciąć drogi, albo uciec w razie potrzeby.
- Tutaj! - Lekko pospieszyła chłopaka.
Kino było budynkiem nowoczesnym i niezwykle dużym. Na szczęście dla pary mutantów: każda sala pokazowa miała swoją kasę, a do tego kolejka po bilety na szczęście nie była długa i wlecząca się niemiłosiernie długo, dlatego szybko kupili bilety na pożądany film. Pozostało tylko wybrać przekąski, dlatego Cheng skierowała ich kroki do barku.
- Na co masz ochotę? - Zagadnęła towarzysza z uśmiechem.
Kątem oka wyłapała białe włosy. Zawahała się, czy z dziennikarskiej ciekawości podejść, bo szybko skojarzyła ich posiadacza, czy jednak nie. Zawsze to jakaś propozycja, by sprawdzić czy Ryosuke nadaje się na dziennikarza śledczego i zadaje właściwe pytania we właściwym czasie. Blado się uśmiechnęła, czekając na odpowiedź Matsudy, obliczając w głowie czy może przepuścić taką szansę. Poza tym, ta znajomość może się przydać, choćby dla ochrony, o ile były dobry nastrój.
- Białe włosy na godzinie ósmej. - Szepnęła do Matsudy, licząc że i on w tym temacie zachowa dyskrecję. - Najmłodszy syn króla wampirów.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Nie Lis 27, 2016 5:38 pm

- Może popcorn ? dawno go nie jadłem
Wiem
Pomyślał
Chłopak zaczął całować dziewczynę po policzku zasłaniając jej tważ włosami
- Sorry ale musiałem, jeszcze by ci coś zrobił
Chłopak złapał za rękę dziewczynę która trzymała popcorn i poszli razem na seans
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Nikolai Baronov on Nie Lis 27, 2016 6:10 pm

Wampir zdołał wyłapać jednym uchem,ze ktoś mówił o nim. Spojrzał tylko na całująca się parkę. Też se wybrali miejsce Z drugiej mało kto z ludzi ich rozpoznawał, jego rasa nie utrzymywała jakiś ścisłych stosunków z ludźmi czy z mutantami. Gdy zniknęli gdzieś za drzwiami zerknął na plakat filmowy i repertuar. Nie miał ochoty stać tu dwie godziny albo i lepiej, niemniej podszedł do kasy kupił bilet, a potem władował sie w rząd za nimi. Nie interesował go film, w domu rozrywkę zapewniali mu bracia z ojcem.
- Nie ładnie obgadywać kogoś za plecami - zagadał.
avatar
Nikolai Baronov

Liczba postów : 8
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Cheng Huan on Nie Lis 27, 2016 8:30 pm

Na pocałunki, jakimi spontanicznie obdarzył ją Ryosuke, dziewczyna mimowolnie zarumieniła się na policzkach. To było uroczego z jego strony. Nie tylko sam gest cmoknięcia, ale też fakt że chciał się o nią troszczyć i robił to najlepiej, jak pozwalają mu okoliczności. Imponowało to jej, zwłaszcza że nie tak dawno powiedział, że polują na niego i to on ryzykuje więcej, niż ona. Tym bardziej, że najpewniej chcieli go zabić.
- Kochany jesteś. - Znów pocałowała go w policzek. - Zaszczyt być pod pieczą tak troskliwego rycerza. - Uśmiechnęła się, zerkając w jego tęczówki.
Udali się na salę, szybko znaleźli i zajęli swoje miejsca. W oczekiwaniu na rozpoczęcie seansu rozmawiali ze sobą przyciszonym tonem, ale niestety ktoś się musiał dołączyć. Faktem jest, że wampiry mają doskonały słuch, ale nie spodziewała się, że wspomniany wampirzy książę się za nimi skieruje i dołączy do dysputy.
- Proszę wybaczyć. Kolega jest nowy w mieście. Podsuwam mu garść informacji. - Wyjaśniła się Nikolajowi; nie chciała żadnych kłopotów.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Nie Lis 27, 2016 8:36 pm

- Cześć,
Powiedział w strone wampira
- Mam pytanie, co jest takiego w czosnku że się go tak boicie?
Zapytał z ciekawością i dokłuczeniem wampirowi
Powiedział na ucho
-Cheng nic ci się nie stanie, nie bój się wiem jak takie wampirki pokonać Po chwilki dodał
- Yyy no ten, noo Kocham cię te chwile spędzone razem, nie mogłem tego dłużej trzymać, nie mogę przestać o tobie myśleć !
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Nikolai Baronov on Nie Lis 27, 2016 10:21 pm

Nikolai nawet nie zamierzał się dzisiaj pakować w jakiekolwiek kłopoty. Bywał porywczy to fakt, jednak na niebie była pełnia, w dodatku czerwona. To wystarczająco zaburzało ich moce. Już wystarczająco często tracił kontrole nad ogniem w normalnych warunkach, zresztą rozmawiał teraz tylko ze zwykłymi ludźmi, a to kino było nawet przytulne. dy kobieta skończyła mówić zerknął na chłopaka i miał ochotę strzelić sobie dłonią w twarz. Rzygać mu się chciało od tych czułości i od głupot jakie wygadywał. Kiedy oni skończą z tymi czosnkami, kołkami i innymi zabobonami? Naoglądali się za dużo idiotycznych filmów. Wtedy sobie przypomniał. TV widział twarz tej dziewczyny parę razy gdy przekazywała wiadomości z kapitolu. Mało go interesowała polityka, jeszcze mniej ludzi, lecz czasami z nudów zerkał na to co poszczają w tym elektronicznym pudle.
- Wydajesz się być bardziej ogarnięta od swojego chłopaka. Zdaje się, że jesteś dziennikarką. Odradzam Ci wizytę w naszej posiadłości, nie przeżyjesz tam godziny. - skoro już się spotkali i miał dobry humor wolał dyplomatycznie ostrzec. Zbyt dobrze znał swoich braci i ich zapędy, zwłaszcza bliźniaków. Wolał też uniknąć niepotrzebnego rozlewu krwi bo pewnie chłopak stanąłby za nią murem. A potem tacy tylko ściągają kolejne hieny cmentarne szukające sensacji.
avatar
Nikolai Baronov

Liczba postów : 8
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Cheng Huan on Pon Lis 28, 2016 4:36 pm

Cheng zerknęła kątem oka na wampira. blado się uśmiechnęła. Skinęła głową, znak że rozumie słowa Nikolaja. Faktem jest, że nie pogardziłaby wywiadem z nim, którymś z jego braci albo z jego ojcem, ale doskonale znała ryzyko, którego mimo swojej odwagi wolała nie podejmować. Poza tym, nie jeden dziennikarz nie wyszedł cały z takich rozmów z rodem Baronov; nie miała zamiaru dołączać do tej grupy.
- Domyślam się, dziękuję za troskę. - Podziękowała za ostrzeżenie.
Potem spojrzała na Ryosuke. Mimowolnie rozchyliła usta, nie do końca wiedziała, jak miałaby zareagować na jego słowa. Chciała coś powiedzieć, ale tak trochę jej głos w gardle ugrzązł. Po chwili uśmiechnęła się do niego uroczo.
- Kochany jesteś, Matsuda. - Powiedziała wesołym półtonem. - Słodki do schrupania! - Wsunęła mu do ust ziarno popcornu. - Też o tobie myślę.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Pon Lis 28, 2016 5:04 pm

- Słodki ?
Dawaj bierz ją bo ci ten mały cypek wampirek ją ukradnie
Tak myślisz?
No jasne przecież to wampir ale pamiętaj możesz mnie odblokować i on bedzie starty na proch
Dzięki !
- Ty jestes kochana
Chłopak pocałował ją w jej czerwone usta
- Jesteś piękna
- Nie uczyli cię że się nie podsłuchuje ?
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Mistrz Gry on Pon Lis 28, 2016 11:39 pm

Czyż kino to nie najważniejszą i najwspanialszą współczesną sztuka? A czyż sztuka nie powinna być ulotna, krótkotrwała, a przede wszystkim wybuchowa? Poruszający się na wielkim ptaku z gliny blondyn z szerokim uśmiechem na ustach kierował się w stronę kina. Na ekranie, którym miał przysłonięte lewe oko, widział upatrzonego osobnika. Właśnie tam się kierował, by trochę się z nim podroczyć i być może złapać.
- Mam cię! - Z radością wymalowaną w oczach i ze stale widocznym uśmiechem wsadził dłonie do toreb, które miał przyczepione do pasa.
Usta, które miał na wewnętrznej stronie obu dłoni niemal natychmiast zaczęły jeść trochę gliny, którą wypełnione były torby. Blondyn, kiedy ręce się nasyciły, wyjął je z torby. Nim ruszył bliżej, spróbował skontaktować się ze swoją drugą połową, ale komunikator partnera był niesprawny, albo ktoś mu uszy odrąbał. Postanowił więc, że pośle wybuchowego posłańca z wiadomością. Po wysłaniu informacji chłopak westchnął cicho, a potem zeskoczył ze swojego improwizowanego pojazdu.
- Pora się przywitać. - Powiedział do siebie, wchodząc do budynku.
Żeby być bardziej incognito, zdjął charakterystyczny płaszcz i kapelusz, który dał połknąć swojemu pojazdowi. W całkiem normalnym stroju wszedł na salę, kompletnie nie kłopocząc się zakupem biletu. Po drodze wrzucił parę maleńkich, wybuchowych mrówek do losowych pojemników z popcornem. Jakby nigdy nic, usiadł obok Nikolaja.
- Ktoś wie, jak mocno zjebali tę część? - Zagadnął z szerokim uśmiechem, łapiąc za popcorn podkradziony sąsiadowi i wsadzając go sobie do ust garścią.
avatar
Mistrz Gry
Admin

Liczba postów : 261
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Nikolai Baronov on Pon Lis 28, 2016 11:58 pm

Syknął pod nosem, chłopak go irytował, cholerny szczeniak. Jeszcze te czułości, rzygać mu się od nich chciało. Mógł się zachowywać tak jak chciał, nic mu do tego, tym bardziej że był podrzędnym mutantem, który na dokładkę capił jak tygodniowe skarpetki. A kino publicznym miejscem. Mógł tu być tak samo jak oni, chociaż i tak nie zamierzał oglądać filmu. Zastanawiał się tylko co jest powodem jego cuchnącej krwi, zapach odpychał go odkąd tu wszedł, a to nie było normalne. Choroby tak nie pachniały.
- Licz się ze słowami - skomentował tylko. Miał już wstać i odejść kiedy dosiadła się kolejna osoba, tym samym Deidara przyblokował mu krótszą drogę do wyjścia. Nie chciał dłużnej rozmawiać z tym dzieciakiem, nie dzisiaj, dzisiaj wolał unikać nerwów. Gdy podkradł mu popcorn wcisnął mu całe opakowanie.
- Pewnie cały film na greenscrenie, a logikę zgwałcili, zabili i zakopali pod drzewem. Holywood nie robi już dobrych filmów - skomentował.
avatar
Nikolai Baronov

Liczba postów : 8
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Cheng Huan on Wto Lis 29, 2016 5:43 pm

Kiedy jej partner wpił się w jej usta, z dozą niepewności odwzajemniła pocałunek. Fakt, że się jej podobał, więc czemu by miała tego nie zrobić? Uśmiechnęła się uroczo, przesuwając dłonią po jego policzku i wpatrując się w jego tęczówki.
- Kochany jesteś. - Skomentowała z uśmiechem. - I się podlizujesz. - Zaśmiała się pod nosem na komplement. - Ale tobie też niczego nie brak.
Miała dodać coś jeszcze, miała podpytać się Nikolaja, czy nie zechciałby, sam osobiście albo oddelegować do tego kogokolwiek, ale ktoś wtrącił się w rozmowę. Podejrzliwie zerknęła na blondyna kątem oka. Coś się w nim jej nie podobało, ale wolała nie myśleć o tym, ani nie mówić o tym na głos, bo nie wiedziała, jakie zdolności posiada ich nowy rozmówca. Wolała się też nie pchać w kłopoty. Niepewnie spojrzała na Ryosuke, który był pewny siebie, ale obawiała się o niego. Lubiła go, odrobinę bardziej niżby się tego po sobie spodziewała i nie chciała, by cokolwiek się mu stało.
- Czy ja wiem? Na Rotten Tomatoes ma bardzo wysoką ocenę. - Cheng dołączyła się do dysputy na temat filmu i jego wartości lub ich braku.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Pią Gru 02, 2016 2:44 pm

Chłopak teleportował się do sklepu lubilerskiego i kupił piękny pierścionek wysadzany szmaragdami i diamentami
- Proszę, czy zostaniem moją dziewczyną ?
Chłopak zapytał się , czekając na odpowieć
- Jestes bardzo piękna, zrobię wszystko !
avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Gru 03, 2016 6:03 pm

Deidara spojrzał na Ryosuke jak na siódmy cud świata. Trochę nie rozumiał jego zachowania, a przy tym rozumiał go jednocześnie. Spojrzał kątem oka na Cheng, badając jej reakcję na zniknięcie Matsudy. Cóż, miał wielką ochotę by ją zabić i dobitniej pokazać swoją obecność, ale ktoś taki jak ona się przyda.
- Taka ładna twarz... - Westchnął, podpierając głowę ręką.
Potem Azjata wrócił do kina. Trochę liczył na większe wyzwanie, a poproszenie o zostanie to po prostu upozorowanie ucieczki. Lubił się bawić w chowanego czy ganianego, ale jego cel jednak wrócił. Na jego słowa strzelił się z otwartej dłoni w twarz.
- Nie znoszę komedii romantycznych... - Wymamrotał pod nosem, chowając twarz za oparcie, by zakamuflować, że się mu trochę na wymioty zbiera.
Nie mniej, postanowił im zrobić klimat. Dłoń ułożył w odpowiednią pieczęć, a pod nosem mruknął magiczne słowo. Mrówki, które podrzucił do popcornu nie są na tyle duże, by osoby je trzymające jakoś mocno ucierpiały. Zapas wybuchowej glinki też kończy się trawić w jego rękach, więc tym mniejsza strata czasu i surowca. Miniaturowe i względnie mało niszczące bombki zaczęły eksplodować od końca sali, kierując się ku nim rząd po rzędzie i wybuch po wybuchu. No i chaos po rosnącym chaosie.
avatar
Mistrz Gry
Admin

Liczba postów : 261
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Nikolai Baronov on Sob Gru 03, 2016 9:28 pm

Wampir z kolei widząc powyższy obrazek strzelił sobie facepalma. Rozumiał zauroczenie, może jakoś pojmuje miłość, ale do jasnej cholery do kina przychodzi się na film... teoretycznie. W każdym razie było wiele innych ciekawszych sposobów na oświadczyny.
Nie znoszę tragedii romantycznych...- powiedział jednocześnie robiąc dokładnie to samo co blondyn. Sam mało nie puścił pawia.
- Wypuść mnie, spadam stad - powiedział do sąsiada, lecz w tej samej chwili rozległy się pomniejsze wybuchy w popcornie. Spojrzał to na Deidarę, to na resztę sali, aż w końcu zerknął na uroczą parkę.
- Heh czemu mnie to nie dziwi? Jinjuriki zawsze tylko sprwoadzają kłopoty na siebie i bliskich. O cokolwiek wam chodzi zrób i mi te przysługę i go nawet zabij - na swój sposób poprosił blondyna o pomoc. On nie zamierzał brać w tym udziału.
Potem najzwyklej w świecie udał się w stronę wyjścia ewakuacyjnego. Nie zamierzał nawet brać udziału w jakiejkolwiek walce.

[zt]
avatar
Nikolai Baronov

Liczba postów : 8
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Cheng Huan on Sob Gru 03, 2016 11:12 pm

- Z przyjemnością! - Po krótkiej chwili zgodziła się na jego propozycję.
Jej uśmiech, mimo że bez wątpienia uroczy, był tak samo szczery, jak i wymuszony. Cieszyła się z jego propozycji i z tego, że nie jest już sama. Ale przy tym czuła w kościach kłopoty. Nie chciała, by Matsudzie coś się stało, a przy tym wolała uniknąć niepotrzebnych kłopotów, które i tak pewnie już mają. Zakładając pierścionek zerknęła z uśmiechem na Matsudę, ale też dyskretnie rozglądała się niepewnie.
- Szlag by to wszystko... - Cheng syknęła w myślach, gdy Deidara uruchomił swoje bombki, na co mimowolnie podskoczyła w miejscu. Spróbowała podłączyć się do myśli chłopaka. - Nie o nich mówiłeś? Że chcą cię złapać?
Z lekkim strachem w oczach rozejrzała się po kinie. Chciała wzywać pomocy, ale domyślała się że na pewno by za to się dostało od łowcy. Pierwsza zasada przy takich sytuacjach: Jeśli wiesz że przegrasz, po prostu posłusznie współpracuj. Zwłaszcza z kimś, kto walczy na dystans i to z grzmotnięciem.
avatar
Cheng Huan

Liczba postów : 39
Join date : 13/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Ryosuke Matsuda on Sob Gru 03, 2016 11:25 pm

- Kocham cię
Chłopak wyszeptał jej do ucha
W oka mgnieniu chłopak wymówił dziwne słowa i chłopak wraz z dziewczyną trepneli się


[ZT x2]

avatar
Ryosuke Matsuda

Liczba postów : 45
Join date : 12/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Mochiko Uchicha on Sob Gru 03, 2016 11:36 pm

Zjawił się najszybciej jak mógł, po drodze jedynie przyśpieszajac odnowę swojej maski, która de facto była zrobiona z jego własnego ciała...zbroi. Zatamował też krewienia, za kilka minut powinien powoli odzyskać drugą kończynę. O Ishidzie nie wiedział, nie zwracał też uwagi na innych ludzi. Zatrzymał się przed wyjściem z kina, lecz dostzregł tylko wampira i innych wybiegających ludzi. Podparł się ręką o biodro.
- Alaaaai, no i coś pierdoło... Senpai długo tak mamy ganiać za tym idiotą? Buty mnie już obcierają! - powitał Deidarę gdy tylko i on łaskawie wyszedł z kina. ta teleportacja była kłopotliwa i ostrzegał przed nią jeszcze zanim w ogóle ruszyli na łowy.
avatar
Mochiko Uchicha

Liczba postów : 27
Join date : 27/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Mistrz Gry on Nie Gru 04, 2016 1:01 pm

- Ech, kolejni ślepi nie doceniają prawdziwej sztuki. - Z fochem na twarzy skomentował, że z kina wszyscy nagle uciekli, po malutkich boomach.
Widząc Tobiego, bez nawet sekundy wahania powitał go kopnięciem w głowę z wyskoku. Na pewno nie zabije tym uderzeniem, ani nie przyprawi o wstrząs mózgu, a przynajmniej wyraźnie zaznaczy irytację blondyna. Na widok jego stanu zmarszczył czoło. Był ciekawy, kto miałby aż takie pierdolnięcie, że Tobi skończył tak a nie inaczej. Po namyśle postanowił się sfoszyć, jak typowa kobieta.
- Mów do ręki. - Pokazał wewnętrzną stronę jednej z dłoni, a usta na niej pokazały brunetowi język. - Byłby nasz, jeśli byś się tak nie opierdalał! - Założył ręce na piersi, wpatrując się z morderczym wyrazem twarzy i zabójczą nutą w spojrzeniu w rozmówcę.
avatar
Mistrz Gry
Admin

Liczba postów : 261
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Gaspard Hugo on Nie Gru 04, 2016 1:28 pm

Gaspard jak postanowił, tak zrobił, więc trzymając się względnie bezpiecznej odległości ruszył za Uchichą. Ulokował się na dachu sąsiadującego budynku. Kino samo w sobie nie wyglądało na mocno naruszone. Najwyżej tynk odpadał w paru miejscach, ale ogólnie budynek się trzymał. Zmarszczył czoło, gdy ludzie zaczęli uciekać. Potem mina stała się niedowierzająca i pytająca: "Że co, że jak?", kiedy zauważył powitanie Tobiego przez Deidarę.
- Oni na pewno nie urwali się z cyrku? - W głowie zadał sobie to pytanie.
avatar
Gaspard Hugo

Liczba postów : 22
Join date : 27/07/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Mochiko Uchicha on Nie Gru 04, 2016 3:57 pm

Tobi tam sobie nic nie robił z humorów nastolatka. Po prostu gdy ten chciał go trzepnąć w potylice włączył niematerialność i najzwyczajniej w świecie cios Deidary przez niego przeniknął. Ale na sœój sposób lubił tego dzieciaka, już teraz miał jakieś umiejętności, acz brakowało mu cierpliwości i doświadczenia. I poczucia gustu, ale cicho.
- To jak znowu go zgubiłeś idę sie przebrać! - nie czekając na pozwolenie śmignął do budynku kina.
Tam zaszył się w jednej z toalet, zapasowe ubranie po prostu przywołał ze swojego wymiaru. Przebrał się szybko i sprawnie, zerkając na swoja prawą rękę. Na te chwilę miał już cienki kikut o tej samej długości co normalna kończyna. Nie mógł nim jeszcze ruszać, ale już odczuwał ból czy zimną wodę. Zuzyte ciuchy teleportował do oczka,potem się nimi zajmie. Jednak to co zwróciło jego uwagę gdy wyszedł z toalety to nietypowe ale dobrze znane uczucie. Włączył swojego sharingana, w powietrzu dostrzegł charakterystyczny kolor. Może ten dzieciak nie był aż takim idiotą? Teleportował się do Deidary
- Senpai, jednak ich użyłeś!- zawołał jak podekscytowane dziecko a potem zrobił kilka piruetów, jednocześnie próbując zlokalizować słabe źródło zakłóceń. Odrzucił automatycznie osoby w pobliżu jakie znakowały się na sali, oraz pracowników którzy też złapali się w zasięg.
- Na drugiej! Jakieś 4-5 kilometry dalej! Odpalaj swojego ulubieńca! - zawołał wesoło. - Szefie ale masz jeszcze te drugie bombki jakie przygotowaliśmy w kryjówce? - zapytał dla pewności.
Rzadko współpracowali,ale tzreba było uziemić te paskudę, a do tego jego technika z połączeniu ze stylem deidary nadawała się idealnie.
avatar
Mochiko Uchicha

Liczba postów : 27
Join date : 27/11/2016

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Mistrz Gry on Pon Gru 05, 2016 6:51 pm

Deidara strzelił teatralnego facepalma, gdy Tobi poszedł się przebrać do najbliższej łazienki. Prawdę mówiąc, znacznie wolał po prostu ruszyć za celem, nim znów ucieknie. A już nie daj Boże ucieknie na tyle daleko, że wszelakie sposoby wykrywania aury, czakry czy czego tam jeszcze zawiodą. Kiedy Uchicha wrócił do niego i zaczął radośnie tańczyć, zerknął na niego jak na idiotę.
- Nie musiałbym, jakbyś nie zgubił komunikatora i jakbyś nie był modnisią, która musi mieć same czyste ciuchy. - Skrzywił się pod nosem, podchodząc do glinianego zwierzaka. - Mam. Wskakuj do cholery. - Syknął, wciągając go za kołnierz, by potem szybko odlecieć w stronę dzielnicy mieszkalnej Verbundi.

[ZT x2]
avatar
Mistrz Gry
Admin

Liczba postów : 261
Join date : 22/08/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Kino "Skandic"

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach